Tagi - kielce
N na matmie: jak wy możecie tego nie rozumieć? przecież to jest jasne jak drut.
Nauczycielka rozdała zadania do wykonania na lekcji..
N: Więc zadania rozdane, mapy macie. No to do pracy, rodacy.!
N: Proszę mi zdefiniować pojęcie Wszechświat. Co to takiego jest Wszechświat.?
U: No to słoneczko, gwiazdeczki, planetki...
Nauczycielka dyktuje zadanie...
N - Zuzanna kupiła sukienkę za 120zł, buty za 174zł...
U - A za resztę zapłaciła kartą mastercard.
Lekcja PO
N: No to wyciągamy karteczki i piszemy sprawdzian.
U: Panie profesorze, napiszmy na następnej lekcji, bo nie mam dzisiaj książki i nie mam z czego ściągać.
Już jakieś 15 min od rozpoczęcia lekcji historii, pani prof jest w trakcie wykładu...
U: pani profesor może pani powtórzyć temat?
N: Brawo. Kolega zajął się lekcją. Mój sukces pedagogiczny.
N: Pamiętajcie, że dzwonek jest dla nauczyciela.
U: No tak, my wychodzimy kiedy chcemy.
Uczeń podszedł do tablicy, aby rozwiązać zadanie. Natomiast P. Profesor wzięła mu zeszyt i poprawiała pracę domową. Uczeń odwraca się i pyta:
U: Co pani robi z moim zeszytem?!
N: A szlaczki Ci maluję
Uczennica do nauczyciela ubranego w garnitur: Czemu się tak pan wystroił jak szczur na otwarcie kanału?
N: No teraz to zabłysłaś inteligencją.
Katechetka, do uczennicy bawiącej się pilnikiem do paznokci: Schowaj ten ekskosmetyk!