Tagi - dolnośląskie
Pierwsza lekcja historii:
N: Na mojej lekcji można spać, ćpać, pić, jeść, bawić się komórką, grać na laptopie. Pod jednym warunkiem - ja zacznę.
Na biologii:
N.: (do gadającego ucznia) Pisz! Zadanie domowe: zrobić przestrzenny model komórki zwierzęcej! Twojej!
Początek lekcji historii...
N.: Szczęśliwy numerek dzisiaj to...
*cisza w klasie*
N.: No kto jest dzisiaj nieobecny?
Jak nie będziesz jadł warzyw, to Ci tylko włosy będą w życiu stawać...
U: Co?
N: Gówienko...
N: Ty, co ty tak leżysz na ławce...Jakbyś był Indianinem miałbyś na imię "Leżący na ławce" tak?
'Raz, dwa, liczę do trzech!'
Lekcja matematyki, uczeń odchodzi od tablicy po rozwiązaniu zadania.
U: To jest generalnie beznadziejne zadanie!
N: Tak właśnie jest.
Katechetka do ucznia: Czy jesteś idiotą, czy tylko udajesz idiotę?!